niedziela, 15 lutego 2026

Bolesław Piasecki: Przemówienie na wiecu Falangi (Cyrk Staniewskich 28 listopada 1937r.)

Trzy są czynniki siły Ruchu Narodowo- Radykalnego: program, typ człowieka, świadomość drogi prowadzącej do zwycięstwa. Program nasz rysuje ustrojową, społeczno-gospodarczą i kulturalną wizję Wielkiej Polski.


Wielka Polska w naszej wizji to Polska wymagająca niespotykanego dotychczas w historii wysiłku energii i pracy od Narodu. Nasz program Wielkiej Polski nie może być przeniesiony z wizji w życie tylko jednostkowymi czy grupowymi wysiłkami- te nie wystarcza- trzeba wytężonej codziennej pracy mas narodu. Wielka Polska w naszej wizji- to ustrój przypominający codziennie każdemu Polakowi o nadrzędności interesów ogólnonarodowych nad prywatnymi. Ustrój nasz powiąże jak najściślej w świadomości ogółu szczęście jednostki ze szczęściem Narodu.

Wielka Polska w naszej wizji- to Naród i Państwo o tak potężnie zorganizowanej woli, że nie tylko potrafi uwolnić Rzeczpospolitą od przeszło czterech milinów żydów, że nie tylko zahamuje ukrainizację czterech i pół miliona ludności kresowej, ale nade wszystko przeniesienie naszego programu w życie uzdolni Polskę do pełnienia jej misji dziejowej, do samookreślenia jej roli w świecie. Przeciwnicy nasi nazywają nas totalistami- czynią to przez płytkość, bo nas nie rozumieją, czynią to także świadomie, licząc, że totalizm jest podobno w Polsce niepopularny. Totalizm to pojęcie bardzo ogólne -, jest hitleryzm i bolszewizm, totalistyczny jest także ustrój Kościoła Katolickiego. Totalizm może być zły i dobry. Wartość zaś ustroju hierarchicznego państwa zależy od tego, czy potrafi połączyć organizację mas Narodu z życiem organizmu narodowego. I walka między nami i masońsko-demoliberalnym naszym przeciwnikiem toczy się o to, czy Naród Polski ma być tylko nieodpornym organizmem, rzucanym zachciankami różnych grup i mafii w przeróżne strony,czy też ma być Naród Polski także organizacją zdolną do urzeczywistnienia swego dobra potężną, konsekwentną , zorganizowaną wolą. I słusznie walczą z naszym programem różne mafie obce agentury, nazywając cynicznie swą walkę obroną demokracji. Słusznie, bo Naród zorganizowany nie jest przedmiotem rozgrywek, klik, lecz sam egoistyczne interesy grup według swego najwyższego dobra rozgrywa.


Drugim czynnikiem siły Ruchu Narodowo- Radykalnego jest typ człowieka. My walczymy o nowego Polaka. My nie traktujemy naszego charakteru narodowego jako coś świętego, nienaruszalnego, niezmiennego. Psychika polska musi zacząć walczyć ze swymi wadami, a uwielokrotnić swoje wartości. Nowy Polak musi być człowiekiem zdolnym do odczuwania silnych uczuć. Wszystko, co średnie, letnie, przeciętne, musi zniknąć ze stosunku Polaka do idei narodowej. Nowy Polak musi mieć odwagę i siłę bezwzględnego ukochania idei narodowej i nienawiści idei wrogiej. Tylko bowiem silne uczucia rodzą silną wolę, która tworzy fakty i formuje życie na obraz ideału. Nowy Polak musi być człowiekiem zdolnym do ponoszenia odpowiedzialności i do działania jednocześnie. Rzeczywistość zaś dzisiejsza wypełniona jest jednostkami , które bądź mają poczucie odpowiedzialności, lecz nie działają, bo każdej akcji się boją, bądź jednostkami, które działają lecz na własną rękę, nie wiedząc po co i nie myśląc o tym. Stąd polska apatia i warcholstwo jednocześnie. To musi zniknąć. I zniknie, bo nowy Polak będzie żył w Narodzie zorganizowanym. , a organizacja Narodu jest właśnie jedynym środkiem do jednoczesnego działania i ponoszenia odpowiedzialności. My chcemy i będziemy w naszej Organizacji nosić mundury. Lecz powiem więcej: my chcemy przede wszystkim Polaków umundurować duchowo. Nie po to, by zgnębić indywidualność jednostki, lecz po to, by dać Polakowi zdrowe warunki rozwoju, by powstał jednolity w Narodzie pion moralno- ideowy. Pion ten moralno- ideowy zniesie spory i dyskusje co do zasadniczych prawd narodowych – te będą bezwzględne, a indywidualności będą mogły twórczo, coraz pełniej te prawdy bezwzględne w życiu realizować.


Wreszcie świadomość drogi do zwycięstwa. Użyje tu porównania. Istnieje w całym obozie narodowym zasadnicza wątpliwość- kogo do Polski chorej wywołać należy: lekarza chorób wewnętrznych czy chirurga. A ja mówię: wezwiemy chirurga. Trzeba zło, głupotę, materializm, błędy ustroju, wyzysk- rozbić cięciem. Przeciwnik nasz działa intrygą, pieniądzem, mafią, sabotażem, demagogią, wykorzystaniem przyzwyczajeń. Nie damy sobie narzucić tych metod, bo są nam duchowo obce. W galaretowatą masę tę należy uderzyć bezwzględnie i szybko, uderzyć programem i siłą. Wtedy powstanie wstrząs, otworzą się nowe źródła energii narodowej, powstanie przełom. I dla tego stosunek nasz do tych, co nas nie rozumieją, jest jasny. Dopóki jest tylko otumanienie, do tej pory będziemy tłumaczyć, choćbyśmy się mieli sto razy powtarzać. Lecz tam, gdzie będzie zła wola, tam nie zawahamy się uderzyć i uderzenie będzie skuteczne.


 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz